Miałem ostatnio przyjemność przeprowadzać wywiad dla Radia Kampus z Zacharem Zawadzkim, twórcą strony autocentrum.pl i gwiazdą kanału o tej samej nazwie na portalu YouTube. W pewnym momencie wywiadu padło pytanie o to, jaki samochód polecałby młodym kierowcom. Zachar bez zastanowienia odpowiedział, że jest to Porsche 911 Turbo S, jednak jeśli weźmiemy pod uwagę wymagania i możliwości, a każdy ma różne, to okaże się, że nie ma jednej prostej odpowiedzi na pytanie o idealny samochód.  (Jeśli chcecie usłyszeć niesparafrazowaną wersję tej myśli, jak i reszty wywiadu, zapraszam do śledzenia „Okiem Kierowcy” na Facebooku; dam wam znać, kiedy zostanie wyemitowany).

Co to ma wspólnego ze Skodą Rapid Spaceback 1.0 TSI 110 KM? Otóż… Wydaje mi się, że jest to samochód, który wielu moich rodaków uzna za idealny dla siebie, właśnie ze względu na jego praktyczne walory (żeby nie było wątpliwości: w znaczeniu spełniania zapotrzebowania na pewne funkcje).

WEWNĄTRZ

Wnętrze Rapida jest wykonane z dobrych materiałów, nawet zaryzykowałbym porównanie na korzyść Skody z Fiatem Tipo. Ale przede wszystkim charakteryzuje się przemyślanami schowkami; uchwytami na kubek, które nie rozleją ciepłej kawy przy mocniejszym hamowaniu; oraz wykorzystaniem dostępnego miejsca do granic możliwości. Naprawdę! Byłem pod wrażeniem tego, że w nawie drzwi bocznych jest miejsce do schowania aż dwóch półtoralitrowych butelek wody. Tylne siedzenia po złożeniu tworzą gładką gigantyczną przestrzeń, także gdybyście wciąż chcieli przewieść swojego dzika, ale zabrakłoby wam Outlandera (http://okiemkierowcy.pl/2016/12/04/auto-na-dzika-mitsubishi-outlander-2016/ ), to spokojnie powinien się zmieścić w Skodzie.

Co do wad… wyjątkowo przeszkadzał mi podłokietnik przymocowany do siedzenia kierowcy. W pozycji poziomej wchodził mi w drogę przy zmianie biegów, ale jestem całkiem wysokim człowiekiem, może dlatego? W każdym razie – spokojnie można go ułożyć pionowo i o nim zapomnieć.

ELEKTRONIKA

Skoda zasługuje na ogromny plus za system multimedialny. Duży ekran, z którego obsługujemy jeden z lepszych samochodowych systemów multimedialnych, z jakich korzystałem. Jest responsywny na dotyk, łatwy do zrozumienia, przejrzysty, a najważniejsze funkcje dostały guziki wokół ekranu. Naprawdę przyjemnie się z niego korzysta. Dla mnie malutkim minusem jest brak Apple Carplay, z którego lubię korzystać, ale i tak większość tych samych funkcji dostaniemy przez Bluetooth.

ZZA KIEROWNICY

Skoda nie daje wyjątkowo charakterystycznych wrażeń zza kierownicy, ale w tym wypadku należy uznać to za atut. Nawet po wielu godzinach jazdy w mieście nie byłem zmęczony. Na trasie mały silniczek dał sobie rade z rozpędzeniem samochodu do prędkości autostradowych, a auto czuło się tam pewnie i na miejscu. Sprzęgło jest miękkie i dużo wybacza. Co mnie pozytywnie zdziwiło, to trzycylindrowy, elastyczny i żwawy jednolitrowy silniczek! Jego charakterystyka jest godna naśladowania. W żadnym momencie jazdy Rapidem nie czułem, żeby silnik się męczył lub żeby brakowało mi niezbędnej mocy, aby czuć się bezpiecznym uczestnikiem ruchu.

podsumowanie

Skoda Rapid Spaceback to dobry samochód dla osób potrzebujących pojemnego i komfortowego auta (nawet dla 5 osób), z dobrym systemem multimedialnym (warto dopłacić 2800 złotych do lepszej nawigacji) i zapewniającego wrażenia z jazdy. Gdybym potrzebował tego rodzaju auta, pewnie kupiłbym właśnie Rapida. Mimo tego, że nie podnosi mi ciśnienia, jest po prostu bardzo dobrym autem z którym, na podstawie moich innych doświadczeń jako właściciel Skody, wiem, że nie będę miał żadnych poważnych problemów na przestrzeni następnych kilku lat. Czesi, przy wykorzystaniu niemieckiej technologii, sprawili, że Skoda jest jeszcze bardziej użytkowa. Dzięki temu, polski kierowca może cieszyć się świetnym samochodem. Serio, trójka z moich sąsiadów jeździ Octavią.

CHESZ ZOBACZYĆ WIĘCEJ ZDJĘĆ? LINK DO GALERII